Zakaz konkurencji po zakończeniu współpracy powinien być szyty na miarę stanowiska i informacji, do których dana osoba miała dostęp.

Zbyt szeroki zakaz bywa trudny do egzekwowania, a jednocześnie psuje relację przy rozstaniu. Rozsądny zakres branżowy i czasowy zwykle chroni lepiej niż maksymalnie szeroka definicja konkurencji.

Warto też przewidzieć mechanizm zwolnienia z zakazu, jeżeli po kilku miesiącach okaże się, że spółka nie ma już interesu w jego utrzymywaniu.